Zaloguj   |  Zarejestruj

TOMASZ JERZY KOWNACKI - INSOMNIA - wybór wierszy

 

 

    TEATRZYK POD KSIĘŻYCEM

Motyl nocny leci
usnęły lampy
pogasły światła
posnęły dzieci
pies gdzieś szczeka
minęła północ 
i pół nocy
brzasku już czeka
straszna pełnia
przez chmury
ponury obraz
mdło dopełnia
wiatr czyta 
wczorajsze gazety
i jakaś z cicha 
furtka zgrzyta.

Zda się koszmarny
ale taki zwykły
co noc nijaki
varietes marny

            Białystok 07 XI 2010
            

 


    SKWAR

Gdzie nic się nie dzieje
Gdzie ulice są równe i czyste
I nawet wiatr równo wieje,
A słońce z cieniem w szachownicę.
Samochody niespiesznie suną
Omijając powoli wiewiórki,
Dwóch staruszków dostojnie
Spacerkiem omija górki.
Mucha mniej natrętnie bzyczy
I ptaki oszczędne w słowa, 
Psom nie trzeba smyczy 
I jakby wolniej siwiała głowa.
Skwar daje wykład, 
Że tu czas wolniej płynie 
- To w przeraźliwym płaczu cykad 
Świat zastyga w bursztynie. 

            Longmeadow, 06 VI 2006

 

 

    ZAPLĄTAŁEM SIĘ

Noc hałaśliwie szydzi ze mnie 
Cienie na ścianach mruczą - 
Jutro wrócimy. I wrócą 
Gdy tylko ciało legnie 
Za oknem przeraźliwie krzyczy 
Niewidocznych cykad tysiąc 
I mógłbym przysiąc 
Na zapłatę jakąś liczy 

Nie wiem, czy śpię już 
Czy manię, że zasypiam 
Zagląda przez okno strach 
Konarami o bezlistnych oczach 
Zaplątałem się w swoich 
A może to jej włosach 

Już nie daję rady 
Na co komu cykady?! 

            Longmeadow, 15 VIII 2006

 

 

    MGŁY OPADŁY

Gdy nic się już nie dzieje 
Mgły opadły i psy poszły spać 
Kołacze się duszą 
Nie dając wytchnienia 
Życie co chciałoby trwać 
A wiatr opłotkami wieje... 

            Białystok, 28 XII 2006
            Wiersz czytany w audycji "Poczta Literacka Radia Białystok" 22 lutego 2007r
            
            
            


    KRÓTKI SEN

Na środku jeziora, 
Na dnie łódki 
Miałem sen krótki. 
Było w nim niebo, 
Były chmury 
I chłopiec, który 
Śnił sen krótki 
Na środku jeziora, 
Na dnie łódki. 

            Longmeadow, 07 V 2006
            Wiersz czytany w audycji "Poczta Literacka Radia Białystok" 15 grudnia 2006r.

  

 

 W POKOJU PUSTYM...

W pokoju pustym 
Myśli się snują puste. 
O fotel się otrą pusty, 
Przejrzą się pustym lustrem. 
Bezmyślnie potrząsną 
Ciężką czarną kotarą, 
Coś siądą, coś pląsną, 
Brzdąkną mylnie gitarą. 
Ołówek z biurka strącą, 
Zaszeleszczą pustymi kartkami 
I zbliżającą się nocą 
Bezsennie zapłaczą pustymi łzami. 

            Longmeadow, 08 I 2006

 

 

    ŻYCIE

W świetle małej lampki 
Zegar mozolnie 
Przepycha sekundy 
W nocnej ciszy 
Skrzypi mroźnym krokiem 
Przechodzień za oknem 
W kradzionej popielniczce 
Przygasa papieros, a 
Dym szczypie w oczy 
I łzą czas wycieka. 

            24 I 2007
            Wiersz czytany w audycji "Poczta Literacka Radia Białystok" 22 lutego 2007r.

 

 

    GARSTKA DOBRYCH MYŚLI

Nad miastem gasnącym, 
Na księżyca rąbku 
Przysiadł motyl nocny. 
Delikatnym skrzydeł ruchem 
Rozkołysał nocny promień 
I opadło na mnie puchem 
Strąconych kilka wspomnień, 
Dobrych myśli, marzeń, wrażeń. 
Dmuchnąłem je lekko na biurko 
I zamknę w książce między strony 
Niczym liść jesienią zdobiony. 

Gdy nostalgia mnie dopadnie 
Będę w czasie nowiu tam zaglądał 
Strony odwracając delikatnie 
Srebrny będę blask podglądał. 

            Longmeadow, 03 IX 2006
            Wiersz czytany w audycji "Poczta Literacka Radia Białystok" 15 grudnia 2006r.

 

 

    WIATR W KOMINIE

Wiatr w kominie 
Szumią drzewa 
Karmią się demony 
Nocną ciszą 
Szarpie drzwiami 
Wejść czy wyjść 
W pustym parku 
Marzenia wiszą 
Wiatr szumi drzewa 
Mówi w kominie 
Demony kołyszą 
Marzenia zawisłe ciszą. 

            28 I 2007
            

 

Oceń wiersz:: 
Średnia: 4.5 (2 głosujących)