Przez tjk | 22/06/2022 - 19:11
Average: 5 (2 votes)

Curcuma longa    Kurkuma to zyskująca ostatnio wielką popularność przyprawa wywodząca się z Indii.

   Tę, którą znamy z naszych kuchni to zmielone kłącze lub łodyga ostryżu.

   Jest używana jako przyprawa nadająca potrawom złocistożółty kolor. Jest też składnikiem mieszanek przyprawowych, m.in. curry.

   Różne gatunki z rodzaju Curcuma znane są w lecznictwie co najmniej 5000 lat. 

   Podstawowym składnikiem kurkumy jest kurkumina ( silny przeciwutleniacz o właściwościach przeciwzapalnych), która odpowiada za charakterystyczny, pikantny smak i żółtą barwę przyprawy. Obecnie największym producentem kurkumy są kraje azjatyckie, a przede wszystkim Indie.

   Kurkuma wykazuje wiele właściwości prozdrowotnych, ale często wykorzystuje się ją również w kosmetyce.

   W medycynie indyjskiej stosowana jako środek przyspieszający gojenie się ran oraz w łagodzeniu bólowych dolegliwości menstruacyjnych, w terapii chorób pasożytniczych, schorzeń układu pokarmowego i środek kojący niestrawność żołądka. Przyprawa ma właściwości pobudzające wydzielanie żółci, gastryny, sekretyny i enzymów trzustkowych, działa także antybakteryjnie i rozkurczająco.

Curcuma longa
   Naukowcy twierdzą, że wykazuje działanie przeciwzapalne. Zawarte w kurkumie substancje, takie jak np.  Ar-tumeron (związek występujący w kurkumie, sprzyja namnażaniu i różnicowaniu komórek macierzystych w mózgu. Wyniki uzyskane przez zespół z Instytutu Neuronauki i Medycyny w Jülich sugerują, że w przyszłości będzie go można wykorzystać w leczeniu choroby Alzheimera czy udaru, odpowiadają za pobudzanie komórek mózgowych, co pozwala na zatrzymanie efektów pewnych chorób mózgu. Kurkuma sprawdza się także w terapii zaburzeń osobowości czy depresji.

  Kurkuma polecana jest w terapii i profilaktyce nowotworów wielu narządów, m.in. skóry, płuc, jamy ustnej, głowy, przełyku, wątroby, trzustki, jelit, prostaty, szyjki macicy. Zawarta w kurkumie kurkumina wspomaga działanie taxolu – leku używanego w terapii nowotworu piersi.
Kurkuma kłącze

  Według badań naukowców z USA i Uniwersytetu w Kopenhadze kurkuma pozwala na zahamowanie namnażania się wirusów, a także zapobiega powstaniu i rozwojowi schorzeń bakteryjnych i grzybiczych. Zawarte w niej składniki mogą być pomocne w leczeniu zapalenia spojówek, zespołu suchego oka czy jaskry, jednak prace nad potwierdzeniem takich właściwości są nadal w toku. Wykazano natomiast, że kurkuma wpłynęła na obniżenie poziomu cukru i cholesterolu we krwi badanych szczurów, a także wpłynęła wspomagająco na gojenie ran i stanów zapalnych u badanych zwierząt. Można więc przypuszczać, że podobne właściwości kurkuma wykaże w odniesieniu do ludzi.

  Kurkuma jest niezwykle bogatym źródłem witamin i składników mineralnych. Suszone i zmielone kłącze kurkumy zawiera witaminy z grupy B, takie jak tiamina, ryboflawina, niacyna, kwas foliowy i witamina B6. Ponadto dodając kurkumę do potraw, dostarczamy organizmowi witamin E i K. Składniki mineralne, które wchodzą w skład kurkumy to wapń, żelazo, magnez, potas, fosfor, sód i cynk. Niewątpliwą zaletą kurkumy jest wysoka zawartość błonnika pokarmowego, bo aż 22,7g.

  Niestety, kurkumina jest bardzo słabo wchłaniana, dlatego aby odczuć pozytywne efekty stosowania preparatów na niej opartych, równolegle należy spożywać piperynę, która zwiększa wchłanianie kurkuminy do krwiobiegu aż do 2000 procent. Piperyna jest składnikiem owoców pieprzu czarnego, dlatego połączenie tych dwóch przypraw w kuchni to idealne rozwiązanie nie tylko dla smaku potrawy, ale również dla zdrowia konsumentów.

  Należy jednak pamiętać, że osoby zdrowe i odżywiające się regularnie oraz zróżnicowanie nie powinny się suplementować. To co w kontekście choroby może pomóc, w przypadku osoby zdrowej może zaburzyć prawidłowe funkcjonowanie organizmu, a wręcz zaszkodzić.

  Jeśli chodzi o kurkuminę, jest ona mocnym antyandrogenem i potrafi mocno obniżyć dihydrotestosteron. Działanie to jest na tyle potężne, że przemysł farmaceutyczny nieustannie pracuje nad rozwijaniem coraz to nowszych analogów kurkuminy do walki z rakiem prostaty. Dihydrotestosteron jest odpowiedzialny, między innymi, za rozrost gruczołu krokowego i pęcherzyków nasiennych, w procesie dojrzewania za rozrost penisa, zaś u dorosłych za funkcjonowanie prostaty, owłosienie, siłę mięśniową oraz libido.

  Bardzo upraszczając, jesteś zdrowym mężczyzną - nie nadużywaj kurkuminy, bo możesz częściowo wyłysieć. Może ona wpłynąć na szybsze, niż to wynika z naturalnego procesu, powiększenie prostaty. No, i oczywiście, kłopoty z libido. To powinno dać do myślenia ;)

  Natomiast jeśli już masz problemy z prostatą, a twoje libido leży raczej leży na dolnej półce, tuż obok miejscowej łysiny, to suplementacja kurkuminą wydaje się być jak najbardziej na miejscu.

  Jeśli chodzi o Panie. Jesteś zdrowa - nie nadużywaj kurkuminy. Natomiast gdy już masz np. PCOS(zespół policystycznych jajników), jak najbardziej, suplementacja kurkuminą jest dobrym pomysłem. Również wtedy gdy występują kłopoty z kontrolą glukozy, nabieraniem cech męskich (niechciane, nadmierne owłosienie brwi, lub tzw. wąsik), łysieniem typu kobiecego.

  Wszystko zależy od stanu twojego zdrowia, płci, ilości spożywanej kurkuminy i wielu, wielu innych czynników. Dużo czytajcie, kontaktujcie się z dietetykami, lekarzami, bądźcie rozsądni.
For Ladies

  Kurkuma należy do przypraw dobrze tolerowanych i nietoksycznych. Raczej nie istnieją przeszkody do jej stosowania.

  Niemniej nie należy spożyć zbyt dużej dawki kurkumy. Zaleca się, aby w ciągu doby nie przyjmować dawki większej niż 8 g.

  Dopuszczalne dzienne spożycie kurkumy według zaleceń Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności wynosi 3 mg na kg masy ciała. Kurkuma przyjmowana w dużych dawkach może potencjalnie wchodzić w interakcje z lekami.

  Nadmiernych ilości kurkumy powinny unikać kobiety w ciąży, ponieważ może ona wywoływać skurcze macicy prowadząc do poronienia. Przeciwwskazana jest też  przy niedrożności dróg żółciowych oraz przy występowaniu kamieni żółciowych. Bardzo wysokie dawki wynoszące ok 12g kurkumy dziennie mogą skutkować wystąpieniem nudności.