W świetle małej lampki
Zegar mozolnie
Przepycha sekundy
W nocnej ciszy
Skrzypi mroźnym krokiem
Przechodzień za oknem
W kradzionej popielniczce
Przygasa papieros, a
Dym szczypie w oczy
I łzą czas wycieka.
24 I 2007
Wiersz czytany w audycji Poczta Literacka Radia Białystok 22 lutego 2007r.
Dodano: 04 czerwca 2010, 02:26