Skróty:     Ankiety   |  Artykuły   |  Artykuły - ranking   |  Autorzy   |  Bajeczki   |  Blogi   |  Blogi - ranking   |  Fraszki   |  Galerie   |  Jak to zrobić   |  Kulinaria   |  Lepieje   |  Limeryki   |  Newsletter   |  Ogłoszenia   |  Opowiadania   |  Opowieść w odcinkach   |  Piosenki   |  Porady   |  Reportaże   |  Skrypty   |  Tabele   |  Tabulatury   |  Wiersze - ranking   |  Zdrowie   |  Redakcja - kontakt   |  RSS   |  Skorowidz

SŁOWO NA NIEDZIELĘ

SŁOWO NA NIEDZIELĘ (11)



Pytanie, czy katecheza może zastąpić wprowadzenie do filozofii brzmi jak żart. Katecheza służy indoktrynacji religijnej, podczas gdy filozofia ma z założenia rozwijać zdolność samodzielnego, krytycznego myślenia, ukazując wielość możliwych odpowiedzi na pewne trapiące ludzi od wieków pytania, a także wielość różnych, konkurencyjnych wersji tych pytań. Nie każdy rodzaj filozofii spełnia to założenie, ale nawet całkiem kiepska filozofia nie może wyrządzić młodemu umysłowi tak wielkich szkód, jak umiejętna indoktrynacja religijna, paraliżująca wszelki krytycyzm za pomocą przymusu zawierzenia samozwańczym "nieomylnym autorytetom".


SŁOWO NA NIEDZIELĘ (9)



Kara śmierci jest koniecznym i efektywnym środkiem, by Kościół mógł osiągnąć swój cel, gdy buntownicy działają przeciwko niemu, a burzycieli wspólnoty Kościoła, zwłaszcza zatwardziałych heretyków i przywódców herezji nie można powstrzymać za pomocą żadnej innej kary przed ciągłym zakłócaniem porządku Kościoła i skłanianiem innych do wszelkiego rodzaju przestępstw .... Gdy oceni się, że perwersja jednego lub kilku może przynieść ruinę wielu jego [tj. Kościoła] dzieci, jest on zobowiązany skutecznie ją usunąć w taki sposób, że jeśli nie będzie innego środka zaradczego, by uratować jego członków, może on i musi tych podłych ludzi zgładzić.
Leon XIII


SŁOWO NA NIEDZIELĘ (8)



Ponieważ kościół permanentnie i niezmiennie obraża moje uczucia, tudzież inteligencję, po prostu do tego kościoła nie chodzę. Nie biegam tym samym z byle pierdołą do prokuratora, nie donoszę i nie żądam ścigania ludzi w sutannach, za to że świadomie i z pełnym wyrachowaniem, dla osobistych korzyści okłamują i manipulują uczuciami innych ludzi, oraz wyłudzają od nich pieniądze. Bo skoro tym ludziom to odpowiada i godzą się z tym, aby ktoś ich wykorzystywał, więc to ich a nie moja sprawa. (Wyklikane w sieci)




SŁOWO NA NIEDZIELĘ (5)


 Nie dawno usłyszałem w obronie zapisów w ustawie zasadniczej


...wierzący w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna...
...za kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu...


że wartości chrześcijańskie (cokolwiek to znaczy, o czym poniżej, i kto ma rozstrzygać co nimi jest a co nie), tworzą tożsamość Polski. Choćby przykazania bezpośrednio wywodzące się z dekalogu, np. "nie zabijaj", itp.

SŁOWO NA NIEDZIELĘ (2)


 
Nie ma racjonalnych podstaw, by trzymać dziecko w nieświadomości czegokolwiek, co chciałoby ono wiedzieć, czy to o seksie, czy o innych rzeczach. Nie zbudujemy normalnego społeczeństwa, dopóki ten fakt nie zostanie dostrzeżony na wczesnych etapach nauczania, a nie będzie to możliwe tak długo, jak długo kościoły będą miały możliwość kontrolowania polityki oświatowej.

Bertrand Russell(1872-1970), laureat lit. nagr. Nobla


Strony