Skróty:     Ankiety   |  Artykuły   |  Autorzy   |  Bajeczki   |  Blogi   |  Blogi - ranking   |  Fraszki   |  Galerie   |  Jak to zrobić   |  Kulinaria   |  Lepieje   |  Limeryki   |  Newsletter   |  Opowiadania   |  Opowieść w odcinkach   |  Piosenki   |  Porady   |  Reportaże   |  Skrypty   |  Tabele   |  Tabulatury   |  Wiersze   |  Zdrowie   |  Redakcja - kontakt   |  RSS   |  Skorowidz

Tak dyskutowano na starej Chacie

85 posts / 0 new
Ostatni wpis
tjk
Obrazek użytkownika tjk
Offline
Last seen: 2 dni 7 godzin temu
Joined: 3 kwi 2014 - 14:55
Tak dyskutowano na starej Chacie

Większość komentarzy zebranych ze starszej wersji strony www.chatawujatoma.net/candida.php

Zorka
Obrazek użytkownika Zorka
Offline
Last seen: 2 miesiące 1 tydzień temu
Joined: 12 kwi 2014 - 15:55

zwykły pleśniak, a jaka zjadliwa bestia, hoho

Anonim (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Załamałam się! Ale wiele spraw sie rozjaśniło, dzięki.

Deniro_RS (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Ciekawe uwagi warte zapamiętania i poruszenia w kręgach medycznych. Dziękuje i pozdrawiam życząc miłego wekendu:)))

Paweł (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

świetne opracowanie !!!!

i wiedza ..

Mam pytanie: przy rozroście candidy następują stany wyjątkowego łaknienia na cukier prosty, który niezbędny jest im do życia (po przetworzeniu). Jak to się dzieje, że mózg odbierający taki impuls nie odróżnia, że jest to impuls nie od jego organizmu, ale od grzyba rozwijającego się nadmiernie w nim?

Anonim (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Paweł - 06 sty 2007 - 17:08 "Jak to się dzieje, że mózg odbierający taki impuls nie odróżnia, że jest to impuls nie od jego organizmu, ale od grzyba rozwijającego się nadmiernie w nim?" Zwróć uwage na to że cókier pochłania ten cókier w duzych ilościach więc nam zaczyna go brakować i mamy na niego ochote ale ogólnie wydaje i sie że wydzila substancje pobudzjące apetyt na niego. Jak dla mnie ten artykuł jest zbawienny i szacunek dla autora. biore się do roboty

monika.m (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

wartość tego materiału-rewelacyjna!!!cenię sobie również poczucie humoru Autora w niektórych momentach. Mam pytanie:co Pan myśli na temat preparatów krzemu w zwalczaniu grzybicy(prof.Rybczyński)???

freeman (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

I'm free

Matti (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Skubaniec 2 tygodnie go tepie i zdycham..pewnie od tych toksyn zarąbisty tekst od niego sie wszystko zaczeło.

mysz (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Niesamowity artykuł. Najbardziej przerażające jest to,że jesteśmy zatruwani codziennie, nawet sobie z tego nie zdajemy sprawy. najbardziej mi żal dzieci, które się teraz rodzą, zjadają tony chipsów, lizaków, żelków, czekoladek, nawet płatki oblane czekoladą z mlekiem (bo już zwykła zupa mleczna jest be) bo przecież landrynki owocowe to witaminy jak mówi jedna z reklam. To tak jakby czarne nazwać białym. Czy chcemy się stać tacy jak amerykanie? do tego dążymy. Kiedy ludzkość się obudzi?

Synowa (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Kolejna dieta podobna do Tombaka. Zasada ogólna ta sam, drobne różnice w szczegółach.

Potwierdzam, że działa.

Polecam zamiast witamin picie soków owocowych - szczegóły w książkach Tombaka.

rocco (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Tak, cokolwiek podobne do Tombaka.

Pozdrawiam.

Lubię myśleć (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Podobnie pisał Pan Henryk Piwnicki na swoje stronce:"przerost candida"

Ale ciekawy artykuł.Z takim spojrzeniem na tego typu kwsetie dokuczliwych objawów (problemów jelitowo-trawiennych-narządowych),powinni sie zapoznać lekarze...A nie wymądrzać się starymi informacjami wiedzy z czasów króla Ćwieczka.Życie idzie naprzód,a medycyna akademicka została daleko w tyle jesli chodzi o przyczyny powodujące zachwianie całego mikrobiologicznego układu trawienno-odpornościowego człowieka.Zignorowanie przyczyn oznacza "walkę z wiatrakami".Pozdrawiam wszytkich miło.lubię myśleć!

niedowiarek (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

a tam, kto tam widział takiego grzyba?

Bartek (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

A jak ktoś nie ma tego czegoś w organiźmie, to spożywanie cukru też mu zaszkodzi (poza tyciem?:D), ew. może potem zaszkodzić, jak się tym czymś zarazi ? (no właśnie, jak się można tym zarazić? To nie jest tak, że to jest tak jak z gronkowcem złocistym, że ma go co 3 osoba?)

Dominika (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Rok temu dostałam uczulenia w postaci tradziku lekarz stwierdzil ze to sterydy a ja nie bralam w tym okresie ani antybiotykow ani kulturystka nie jestem, szukalam na to odppowiedzi.znalzlam czeste picie mocnej kawy powoduje podwyszenie poziomu testosteronu co za tym idzie zmian na skorze(skotki brania sterydow).kilka tygodni temu dostalam uczulenia na mleko i produkty mleczne co zmusilo mnie do koniecznosci zmiany zywienia,szukajac w sieci zasad zywienia z moim problemen od strony do strony dowiadywalam sie wieceji rafiłam tu; TEN ARTYKOW JEST PODSUMOWANIEN I BRAKUJACYM OGNIWEM,ZAGADKI MOICH CHROB I PRZYPADŁOSCI SPEDZILAM WIELE CZASU U NEUROLOGA LARYNGOLOGA DERMATOLOGA CZY GASTROLOGA.A TABELA UŁATWI MI TWOZENIE DIETY DLA MNIE.

Justka (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Przez 15 lat wędrowałam po różnych poradniach od dermatologa po psychiatrę. Nikt mi nie pomógł. Leczono mnie sterydami, antybiotykami!!!! Od dwóch miesięcy wiem "kto" we mnie mieszka. Jeżeli macie najmniejsze podejrzenie, że może to być Candida, warto się leczyć. Moją córeczkę (obecnie ma 11 lat) wyleczono w ciągu 1 miesiąca, mnie czeka bardzo długa droga do wyzdrowienia!!! Jedyne pocieszenie, to że wreszcie wiem co niszczy mi życie! A bez chleba i cukru można żyć:)))

Asia (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Mój trzy letni synek ma candidę. Walczymy z tym draństwem od marca na początku maja będziemy przeprowadzać kontrolne badania kału czy coś się zmieniło. Zewnętrznie jest dużo lepiej zobaczymy co w środku.

Przerażają mnie te wszystkie publikacje na temat candidy. Boję się, że nie damy rady. Ciekawa jestem jak Justka ( komentarz niżej) poradziła sobie tak szybko z przerostem u swojej córki. Szukam wszelkich informacji na wypadek gdyby nasze badania wyszły nienajlepiej.

Kacha (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

A ja już dałam sobie wmówic że jestem hipohondryczką... A teraz wszystko stało się jaśniejsze. Że też człowiek lepiej się zdiagnozuje w internecie niż u lekarza.

Alka (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

wlasnie jem zelki owocoweehh mam candide tak napisano na opisie badania posiewz pochwy rany jestemprzerazona szczerzemowiacnie wiem odczego zaczac..

jem slodycze i to sporo i dopiero teraz uswiadomilam soebie z e w ten sposob karmie candide od czego zaczac walke z tym swinstwem???zyciebez slodyczy i kawy trzy razy dziennie??ehhh ciezko bedzie

hubert (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

witam. mam pytanko: czy to jest zarazliwe ?

Ula (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Mam takie samo pytanie jak Hubert i jeszcze jedno: jakie badania nalezy wykonać, aby potwierdzić podejrzenie drożdżycy lub je wyeliminować...?

radek (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Artykuł wyczerpujący i kto by pomyslal ze takie dziadostwo nas otacza i w nas zyje.Zmienilem diete i czekam na efekty.Wszystkim zycze powodzenia w leczeniu.

Michał (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

u mojego synka przy okazji badania wymazu z nosa wyszedł candida albicans czy to juz jest drożdżyca? lekarz rodzinny nie zalecil zadnych leków twierdzi ze samo musi przejsc, syn ma 8 lat,

Michał (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

szkoda ze nie mozemy tu wymienić swoich doświadczen w walce z candidą tez chcialbym dowiedzieć się jak Justka sobie poradzila z grzybem u córki

sylka (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

czy ten grzyb może powodować nieświeży zapach z ust?

Małachow (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Świetna stronka!!! Szukasz książki na temat medycyny, jogi, wszelakich ćwiczeń, dzieci a przede wszystkim zdrowia ???? Jeśli tak to polecam wam tę stronkę !!! Jest na niej normalnie wszystko !!! &:D)

Maria (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Po leczeniu szpitalnym i serii wszystkich dostępnych antybiotyków wypisano mnie do domu z silna grzybicą jamy ustnej /tak przynajmniej mówili lekarze/dostałam lek na tą grzybicę po którym grzybek zniknął jamy ustnej.No i zaczęła sie wędrówka od lekarza do lekarza bo byłam bardzo chora.otrzymałam leki na uspokojenie bo jak stwierdził lekarz moje dolegliwosci to skutki leczenia szpitalnego /stres/.Mój stan zdrowia sie nie poprawiał,a wręcz pogarszał.Zaczęłam wertować ksiązki i znalazłam ciekawą informację ze grzybki rozwijaja sie w organizmie przy zakwaszeniu.Zmieniłam dietę,odkwasiłam organizm i ... wysdrowiałam,zeszczuplałam,itp.Cała kuracja trwała 3 miesiące.Skutki tego są odczuwalne do dziś - kurację przeprowadziłam w 1991 roku.Warto powalczyc z grzybkiem.

Krzysztof (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Witam wszystkich.

Temat candidy nie jest mi obcy, bowiem dopadła mnie ponad 3 lata temu. Objawom, perypetiom z lekarzami, sposobami leczenia i stosowaną dietą, a także innym zagadnieniom związanym z tą chorobą poświęciłem stronę www.candida.peet.pl

Asia79 (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Rewelacyjny artykul!!! Wiem, ze mam w zatokach candide- "przerost mierny". Wyszlo z wymazu. Lecze sie u laryngologa, czesto mam inf. gornych drog oddech. Ten artykul powiedzial mi i uswiadomil wiecej niz wszyscy lekarze do tej pory :). Ciesze sie, ze przypadkiem, w poszukiwaniach ratunku, na niego trafilam. Teraz widze jak wieeeeele objawow juz na poczatku stronki do mnie pasuje. Chyba z 80 %. Cza sie wziac za siebie. Najgorsze jest to, ze moja mala, 2 letnia coreczka ostatnio tez czesto choruje. Najczesciej gardlo, raz nawet zapal. oskrzeli. Zaczynam podejrzewac, ze to ja a raczej moj niechciany gosc, czyli wstretna candida, moge byc tego przyczyna. Musze jej tez zrobic wymaz. Candido miej sie na bacznosci ;-)).

Pzdrawiam wszystkich a autorowi bardzo dziekuje

Amy (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Dziękuje ci dobry człowieku za stworzenie tego artykułu :) Widać wszelkie wirusy nas otaczają (w organiźnie i o zgrozo nawet komputerowe ;) ) ,a my nie zdajemy sobie z tego sprawe. W styczniu zgłosiłam się do lekarza ,który wypisal Angina -z pytajnikiem. Powiedziałam o jednym denerwującym punkciku na moim migdale i kazała zrobić tzw. pędzlowanie gardła i płukanko z ziół. Teraz mam od nowa ten sam problem .Lekarz nie powiedział dokładnie o co chodziło z tym grzybem ,a ja miałam nadzieje ,że problem zniknie szybko.. Trudna będzie kuracja,trudna.

Adam (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Faktycznie problem nabiera coraz większych rozmiarów i lekarze go lekceważą. A ludzie wiadomo - większość myśli o swoim zdrowiu na pięć minut przed śmiercią i to raczej na zasadzie, że i tak na pewno nic nie pomoże, więc po co się trudzić ......

Bardzo dobrze, że taka strona jest, chociaż wiem, że dla wielu może być mało wiarygodna, bo nie podpisuje się pod tym żaden profesor medycyny... Chociaż w necie są również informacje na ten temat poparte tytułami profesorskimi, ale zwykli śmiertelnicy raczej do nich nie mają dostępu, bowiem są umieszczane z reguły w zastrzeżonych serwisach przeznaczonych dla lekarzy. A że większość lekarzy jest wyjątkowo leniwa ich wiedza jest wynikiem tego, co usłyszą od przedstawicieli firm farmaceutycznych (repów), bo im się nie chce szukać i drążyć temat. W sumie w zawód lekarza nie jest wpisane dążenie do efektu w postaci wyleczenia, a jedynie zachowanie odpowiedniej staranności polegającej działaniu zgodnym z obowiązującymi standardami leczenia.

Więc pacjencie jeśli naprawdę chcesz być zdrowy lecz się sam, a naljepiej już dziś rób wszystko, aby nie chorować i mieć idealne zdrowie, także w przyszłości.

Na mojej stronie www.lifedrink.eu coś na ten temat i temat kandydozy w szczególności postaram się umieścić.

Pozdrawiam wszystkich

Ania (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

witam! dzis sie dowiedzialam ze moja mama ma candide albicans. przez ponad 2 miesiace lezala w szpitalu z biegunka o kolorze zielonym. leczona byla roznymi antybiotykami ktore nie przynosily efektu. lekarze sami nie wiedzieli co jest. miala ona rowniez półpasiec choc byl on dziwny bo występowal na calym ciele.czy candida albicans jest zarazliwa i czy jest bardzo grozna choroba? prosze o odpowiedz

Magda (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

hej!!ja tez mam candide ,walcze z nia od roku i polaceam baardzo Noni poprawia on problemy zwiazane z ciagłym zmeczeniem,poprawai koncentrace i pamiec_tpo chyba najtragicznejsze objawy gdyz nikt ich nie bierze na serio a sa przykre!!pod tym wzgledem jest rewelacyjny(Noni) :)ale tylko orginalny za ok 200zł inne sa tandetne i nie przynosza oczekiwanych rezultów-szkoda kasy!!w zwalczeniu samej candidy dobre jest srebro koloidalne-bardzoi polecam!!ale to wszytko nic jak nie stosuje sie diety!!Dopiero jak zaczełam sie leczyc poczulam co to normalne zycie i samopoczucie wiec jesli ktos ma podobny problem mozecie pisac magda17361@wp.pl z checia podpowiem co i jak z wałsnego doswidczenia!!a co do lekarzy NO COMENTS :( tragedia normlnie

Magda (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

jeszcze chciałąm prosic ze jeli ktos wie cos wiecej i chciałby sie podzielic swoja wiedza praktyczna proze o napisanie do mnie!! magda17361@wp.pl albo na gg 7441761 z góty dziekuje

demon (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Czy test na ślinę w szklance jest wiarygodny?? W opisie tego testu pisze żeby odczekać 15-45 min, u mnie już po minucie widać te macki opadające na dno szklanki. Nie wiem czy ktoś z was ma coś takiego, ale jak wstaję rano to mam dziwną ślinę, zazwyczaj ją wypluwam, ale jak ją połknę, to pojawia się ból brzucha.

Nikola (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Dziękuję za ten artykuł. Czytałam wiele na temat candidy, ale muszę przyznać że artykuł jest b.dobry. Sama razem z synem mam candidę-stosujemy dietę, probiotyki, NONI, Paraprotex, ksylitol i oczywiście zdrową żywność. Jest to dość drogie leczenie, ale warto.Co to słodyczy i kawy to można się przyzwyczaić, a jeszcze niedawno nie umiałam bez tego żyć.

Na łaknienie cukru bardzo dobry jest ksylitol, nie dość że hamuje rozwój drożdży to jest równie słodki jak "zwykły" cukier. Droga jest trudna ale mam nadzieją na wyleczenie..........

Pozdrawiam wszystkich!!!

Marcin (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Jestem na wyczerpaniu psychiycznym. od 2 lat nie jestem człowiekiem ale wrakiem. lekarze nie moga ustalic co mi jest. przypadkiem natrafiłem na candide. w poniedziałek jade do specjalisty na potwierdzenie i schemat leczenia, to jest nie życie to jest amok, marazm ale wreszcie cien nadzieji na lepsze zycie

Maja (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

odebralam dzis wynik mojego synka 4 latka i ma ta paskudna bakterie,juz wiem dlaczego tak garnol sie przerazliwie do slodyczy.do tego zalapal moraxelle w nosie.zalamalam sie po przeczytaniu inf jakie sa skutki,a z drugiej str mam jakies pojecie co to za paskudztwo.pozdrawiam.

Dobry - duszek (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Tu znajdziecie całą prawde o kandynozie i jak ją leczyć!!! Osoby które stworzył to forum same się wyleczyły i nawet napsiali ksiażki polecam!:

http://mikstura.kei.pl/forum/index.htm?sid=ebc8c48510e6b7666b7e40cb2f12c4a3

Gosia (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Dziekuje, uratowaliscie moje zycie. Mam 30 i dopiero w tym wieku
zrozumialam, iz od dziecka mam to paskude w sobie. Moze zaczne od
poczatku. Jako dziedzko uwielbialam slodycze, moglam jesc tylko je, juz w
wieku 11lat mialam ogromny tradzik mlodzienczy, nastepnie zapalenie uszu,
cagla sennosc, rozdraznienie, brak koncentracji, nadpobudliwasc, etc. moge
wymieniac 98% z tych objawow. Leczono mnie wieloma sposobami a
rezultaty byly oplakane, niniejszym ladowalam w szpitalu z powodu braku
wystarczajacej ilosci tlenu, mowiono ze mam alergie, potem astme
oskrzelowa nie rozstawalam sie z antybiotykami (6-9 razy w roku tylko to
pomagalo mi oddychac w tamtych czasach) , inhalatorami i wiele innych
paskudz w sobie, lecz nikt nie domyslil sie ze moge miec candida. Zmienilam
nawet klimat jak mi kazano i nic. Londowalam u psychiatrow i zielarzy i znow
rozczarowanie. Diety ktore zabijaly( nie jadlam i nie pilam, za duza produkcja
sliny i nie wolno nic!!!!) Ale do rzeczy dowiedzialam sie iz jest to we mnie od
dietetyka ktorego malo rozumialam, poniewaz mieszkam za granica. On
zrobil wymaz i zycie jest lzejsze. Obecnie moge miec nadzieje byc normalna,

uwierzcie potrzebuje tylko tego! Dzieki za strone jest wspaniala!!

monia (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

czesc!

a po tylu wizytach u lekarzy, szczegolnie gin, nikt nie wspomnial nawet o mozliwosci drozdzycy!!!

troche smutne.

monia (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

czy tabletki NYSTATYNY kupie w aptece bez recepty?

czy stosuje sie ja jako suplement diety?

dzieki za pomoc!

Mirek (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

powiedzcie co mam robić? Niczego nie wymyślam i nie jestem hipochondrykiem...

Zdarza mi się często płakać, mam biały język i ten okropny zapach, a o nieprzyjemnym uczuciu na języku nie mówię... Ciągle sobie muszę odchrząkiwać. Miałem hemoroidy, ale już usunąłem operacyjnie, ale lekarz operujący powiedział że widąc tam pleśń czy grzyb nie pamiętam już jak to powiedział. Dziś byłem u lekarza rodzinnego i mówię mu o tym wszystkim i uznał, że nie mam czytać w internecie, przepisał mi Omar i Meteospasmyl (bo mam w inwersji cechy przepukliny rozworu przełykowego). Brałem Gasprid, ale i tak nie działa. Ciągle czuję się zmęczony i to powiedziałem lekarce, a ona na to, że ona też ciągle jest zmęczona!!! Ja nie mogę już...

Dodam, że swędzi mnie skóra ciała, jak wchodzę do wody do szczególnie. Po przebudzeniu czuję się wyczerpany, zresztą chodzę na terapię grupową podleczyć psychikę... Mam ciągłą ochotę na słodycze, mam łupież, który i tak powraca po użyciu Nizoralu! W uszach i na odbycie - swędzenie, ale używam Triderm i już nie widać jakby złuszczonej skóry. Nie mam ochoty na nic, jestem zmęczony, również tym, że szukam co mi jest, a mój lekarz uważa że przecież wszystko jest OK! A ja ciągle czuję się tak samo.
Dostałem skierowanie na morfologię, badanie moczu i kału na pasożyty. Czy da się z tych wyników stwierdzić czy ma się Candidę albicans???

Jeśli nie, to będę zmuszony chyba zrobić odpłatnie te badania bo już nie wiem co robić, jeśli tego nie sprawdzę, nie będę miał pewności co mi jest...

wiczor (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Ten grzybek to halocugen zmieniajacy caly obraz rzeczywistosci witaj bialo salo,warto z nia walczyc wygrywajac ta partyzanke nasze zycie staje proszcze bo nie proste ale latwiejsze,trzeba walczyc z tym materialnym czortem niszczacy nasza somatyke nie piszac immulogie to istnny magnes dla wszystkich wirusow ale spokojnie strach ma zawsze duze oczy troche zlosci i determinacji nie zaszkodzi jak kwas mlekowy,rzeczywiscie pisanie o candi co ona wyrabia i jej podobne jest trudne do opisania choc nie dla mnie i niewiem komu to by sie przydalo moja pocz. malajun@o2.pl i co ona robi poprostu psiakrew mnie zalewa i jej siedem pochodnych siersciuchow wlacznie z pizmakiem.

fargonetka (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

poprostu masakra, moj chlopak jest wiecznie zmeczony, ma jakiej dziwne swedzenie w uszach i jest nie do wytrzymania!!!ja mam od 8 m-cy nawrotowe zapalenie grzybiczne pochwy.....prawdopodobnie to moj chlopak jest glowna przyczyna moich zachorowan ale nie obwinialam go tylko 2 miesiace temu zimenilam diete i postawilam na profilaktyke co jest niezmiernie trudne jesli 2 strona uparcie odmawia wspolpracy...Bylam na skraju wyczerpania bo radykalnie skonczylam ze slodyczami,kawa i papierosami!co odbilo sie na mnie w postaci biegunki (wczesniej mialam tylko zaparcia),zawrotami glowy, oslabieniem, etc.szkoda opisywac ale stan moj sie poprawil, skora wyglada lanie i co najwazniejsze moja pochwa jak na razie nie miala nawrotu od 2 miesiecy wiec..... mam nadzieje ze pokonalam mojego grzyba co nie znaczy ze walka z nim sie skonczyla. Teraz mam wiekszy problem-moj chlopak..... pokazalam mu wczoraj ten artykul i stwierdzil ze to o nim i ze chce walczyc tym bardziej ze widzi ze ze mna lepiej :) mam nadzieje ze nam sie uda i wam wszystkim tez poza tym podaje link w ktory warto zajrzec jesli jestescie ciekawi co w nas siedzi ale ostrzegam nie jest to mile pozdrawiam wszystkich

fargonetka (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

aaaa zapomnialam o linku :) milego ogladania
http://video.google.com/videoplay?docid=-5383532827703250596

Misia (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Od paru lat zastanawialam sie co ze mna jest nie tak-ciagle depresje,zmiany nastroju,placzliwosc,bole brzucha,podbrzusza,problemy z utrzymaniem moczu,wzdecia(coraz to czestsze) do tego ciagly swiad i dziwna serowata wydzielina z pochwy..A przeciez 2 lata temu bylam na badaniach ktore stwiedzily wlasnie Candide,ktora leczylam ale powrocila i teraz mam te wszystkie objawy prawie caly czas.Nie sadzilam ze to wszystko co sie ze mna dzieje to wina tej drozdzycy..Jestem przerazona tym co przeczytalam.

Edyta (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Witam, artykuł bardzo pouczający i przydatny. Mam tylko jedna uwagę, mianowicie nie ma czegoś takiego jak sok żołądkowy o odczynie zasadowym! Sok żołądkowy ma zawsze silnie kwaśny odczyn! Tego uczą się już dzieci w podstawówce! Zasadowe są wydzieliny jelita. I to właśnie w jelitach trawione są węglowodany i tłuszcze. Trawienie białek zachodzi już w żołądku dzięki kwaśnym sokom żołądkowym, które powodują denaturację protein. Przydałoby się powtórzyć wiadomości z biologii zanim zaczniemy się wypowiadać publicznie.

Ania (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

Witam serdecznie. Czy któryś z forumowiczów moze mi powiedzieć, jak wykryć candidę? Chodzi mi o jakies potwierdzenie laboratoryjne... Z góry dziękuję

basia (niezweryfikowany)
Obrazek użytkownika Anonim

zrob sobie wymaz

Strony

Temat zamknięty