Skróty:     Ankiety   |  Artykuły   |  Artykuły - ranking   |  Autorzy   |  Bajeczki   |  Blogi   |  Blogi - ranking   |  Fraszki   |  Galerie   |  Jak to zrobić   |  Kulinaria   |  Lepieje   |  Limeryki   |  Newsletter   |  Ogłoszenia   |  Opowiadania   |  Opowieść w odcinkach   |  Piosenki   |  Porady   |  Reportaże   |  Skrypty   |  Tabele   |  Tabulatury   |  Wiersze - ranking   |  Zdrowie   |  Redakcja - kontakt   |  RSS   |  Skorowidz

WIDZIANE Z SOŁECKIEJ ŁAWY (56) LUTY 2017

Ocena wpisu: 
0
Jeszcze nikt nie glosował

   Na sesji Rady Miasta w dniu 17 lutego burmistrz przekazał radnym i sołtysom Stanowisko Związku Gmin Wiejskich Województwa Podlaskiego w sprawie planowanych zmian w ordynacji wyborczej zmierzających do zniszczenia polskiej samorządności. Ponieważ do stanowiska tego odnosi się w swoim artykule red. Sobolewski, a i ja dorzucam swoje 3 grosze, uznaliśmy, że należy Państwu przekazać je w całości. Aby uniknąć utrudniających lekturę odnośników, pozwoliłem sobie swoje uwagi nanieść (kursywą) bezpośredni na prezentowany tekst.

Z najwyższym niepokojem odnotowujemy niesłuszną, bezprzedmiotową coraz bardziej rosnąca falę niechęci do osób piastujących obecnie stanowiska organów wykonawczych gmin. W związku z zapowiadanymi zmianami w ordynacji wyborczej do samorządów z ust wielu polityków, a nawet przedstawicieli Rządu kierowane są pod naszym adresem obraźliwe słowa, które nie służą wzmocnieniu roli i pozycji samorządów oraz partnerstwa między jego jednostkami a administracją rządową.

Ja bym tego nie odnotowywał. Reagowanie na obrażanie niepotrzebnie rozszerza front sporu o segment emocjonalny, na którym trzymający w garści publiczne media przeciwnik ma zdecydowaną przewagę. Prezes Kaczyński już ripostował w „Radiu Białystok”.

Gminna reforma samorządowa jest powszechnie uważana za jeden z najbardziej udanych obszarów polskiej transformacji ustrojowej, a samorządy ze swoimi liderami cieszą się cieszą się największym zaufaniem spośród wszystkich instytucji państwa.

Powyższy akapit bardzo dobrze rozpoczynałby tekst stanowiska.

Niezgodnym z Konstytucją jest pozbawianie bez wyroku sądu biernego prawa wyborczego.

To prawda, ale Trybunał został „wzięty” i nie ma co liczyć, że to orzeknie, więc po co się wpisywać w spór już rozstrzygnięty?

Należy zwrócić uwagę na fakt, że wybór bezpośredni wójta, burmistrza, prezydenta doprowadził do stabilizacji organu wykonawczego i poprawy jakości zarządzania. Jedynie w wyborach samorządowych obywatele faktycznie decydują, kto będzie reprezentował interesy publiczne mieszkańców. Nie odbierajmy naszym rodakom prawa do decydowania. ….

Powyższe stwierdza istotne fakty i kończy się jak najbardziej słusznym postulatem.

…. Polacy najlepiej wiedzą, na kogo głosować.

A to już chyba nie zawsze, o czym świadczy prezentowany dokument – zagłosowali na PiS, który próbuje rozwalić im samorząd.

Jest wiele argumentów, które przemawiają za tym, by nie ograniczać się do dwukadencyjności:

1/ Ze wszystkich szczebli samorządowych istniejących w Polsce, jedynie wójt, burmistrz, prezydent wybierany jest przez całą społeczność w wyborach bezpośrednich.

2/ W ostatnich wyborach wymieniło się 33% włodarzy gmin w Polsce, a w woj. podlaskim 48%. Tylko 28% sprawuje funkcję dłużej niż trzy kadencje.

3/ Dwukadencyjność w samorządach w połączeniu z bezpośrednimi wyborami praktycznie nie występuje w systemach demokratycznych.

4/ Wyniki wszelkich rankingów samorządowych wskazują, że zadania publiczne zdecydowanie lepiej wykonują samorządy w których wójt, burmistrz, prezydent pełni funkcję kilka kadencji a najgorzej oceniane są te, w których następowały częste zmiany (Wspólnota, Rzeczpospolita).

5/ W małych samorządach wszystkie decyzje podlegają stałej kontroli społecznej i przejrzystość działań jest pełna. Mieszkańcy mają łatwą możliwość zauważenia każdej nieprawidłowości.

Jak na przykład w sąsiednim Grajewie, gdzie wybrany w poprzedniej kadencji burmistrz, mimo bogatej kampanii wyborczej, na następną kadencję się nie załapał.

6/ Grozi to doborem negatywnym, ponieważ przejście z dobrej i stabilnej kariery zawodowej do samorządu na kilka lat będzie obarczone zbyt dużym ryzykiem.

7/ Pierwsza kadencja to najczęściej realizacja zobowiązań poprzednika, uczenie się działalności samorządowej i przygotowywanie planów, dokumentacji, źródeł, finansowania. ...

W Rajgrodzie, szczęśliwie, burmistrz Gliniecki przejął i zespół, i koncepcję inwestycyjną poprzednika. Poprawił ją po swojemu, rozbudował, ale nie zdemolował.

W drugiej kadencji będzie dominować (jak rozumiem, w przypadku dwukadencyjności) planowanie własnej przyszłości, a nie praca na rzecz gminy. Pokusą będzie też zadłużanie gminy, podejmowanie populistycznych decyzji (np. zwalnianie z podatków, rozdawnictwo, obniżanie opłat).

8/ Dwukadencyjność od 2018 roku wyeliminuje z życia publicznego osoby, które uwierzyły w ideę samorządności, poświęciły jej znaczną część życia i co cztery lata poddawały się ocenie otrzymując zaufanie nawet 90% wyborców.

Jesteśmy za rozpoczęciem ogólnonarodowej debaty dotyczącej dwukadencyjności: wójtów, burmistrzów, prezydentów, starostów, marszałków, posłów i senatorów, jak również jednomandatowych okręgów wyborczych do wszystkich tych szczebli.

Ja też jestem za, mimo smutnego spostrzeżenia, że odbyła się już „debata” na temat „reformy szkolnej”, dla której to reformy żadne środowisko nie wyraziło aprobaty, a pani minister Zalewska nie zmieniła w swoim projekcie, w istocie rzeczy, nawet przecinka.

Stanowisko podjęto9 lutego w Białymstoku

Burmistrz Gliniecki, przekazując stanowisko, przypomniał, że Związek zrzesza ponad 90% gmin wiejskich naszego województwa, co jest ewenementem w skali kraju. Warto też zauważyć, jak czułym instrumentem są wybory samorządowe. W naszej gminie, mimo wspaniałej pod względem inwestycyjnym i finansowym końcówki drugiej kadencji burmistrza Karpińskiego (warto było utrącić referendum) , „namaszczony” przez niego następca nie wszedł nawet do drugiej tury. Z moich licznych rozmów z bardzo różnymi osobami wynika, że jednym z tego powodów było zatarcie się w opinii publicznej granicy między kompetencjami magistratu i plebanii. Zaś w drugiej turze, o wyniku zadecydowała jedna trzyosobowa rodzina, jako ze różnica między kandydatami wyniosła 6 głosów. Obecny burmistrz, nic nie ujmując jego szczerym intencjom, zapewne nosi to w „tyle głowy”. O burmistrzu Grajewa wspomniałem przy okazji pkt.5. Natomiast mieszkańcom grajewskiej gminy wiejskiej najwyraźniej nie przeszkadzają snujące się tu i ówdzie oskarżenia wójta Szletera o nepotyzm i kolesiostwo, skoro trudno im znaleźć w swojej gminie kawałek niewyasfaltowanej drogi. Zaś w Bargłowie, drugi w naszej okolicy zasiedziały wójt pewnie się zastanawia, czy przeżyje następne wybory. Po wybudowaniu obwodnicy, odcięty od szosy „Zaścianek” powoli upada, a do Bargłowa nawet pies z kulawą nogą nie zagląda.

Sołtys Wojciech



Tekst opublikowany w Piśmie Towarzystwa Miłośników Rajgrodu „Rajgrodzkie Echa”




Dodaj komentarz

Dziękujemy za oddany głos.

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Allows breaking the content into pages by manually inserting <!--pagebreak--> placeholder or automatic page break by character or word limit, it depends on your settings below. Note: this will work only for CCK fields except for comment entity CCK fields.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA