Skróty:     Ankiety   |  Artykuły   |  Artykuły - ranking   |  Autorzy   |  Bajeczki   |  Blogi   |  Blogi - ranking   |  Fraszki   |  Galerie   |  Jak to zrobić   |  Kulinaria   |  Lepieje   |  Limeryki   |  Newsletter   |  Ogłoszenia   |  Opowiadania   |  Opowieść w odcinkach   |  Piosenki   |  Porady   |  Reportaże   |  Skrypty   |  Tabele   |  Tabulatury   |  Wiersze - ranking   |  Zdrowie   |  Redakcja - kontakt   |  RSS   |  Skorowidz

WIDZIANE Z SOŁECKIEJ ŁAWY (7)

  Wypełniła nam się ostatnio przestrzeń publiczna debatą o symbolach:

   Czy sportowiec występujący w kadrze narodowej ma mieć na piersiach białego orła, czy też jakieś logo? Zarząd PZPN uznał, że może to być logo (zwłaszcza że ktoś może wziąć za to nieliche pieniądze), zaś opinia publiczna nieomal jednogłośnie zaprotestowała, żądając przywrócenia narodowej reprezentacji narodowego symbolu.

   Krzyż. Czy jest to symbol Chrystusa umywającego nam nogi a następnie oddającego za nas życie, czy też symbol potęgi Kościoła – dla jednych chwalebnej, dla innych złowrogiej? Czy powinien wisieć w sejmowej Sali czy też nie? Wypowiedź księdza Adama Bonieckiego, że obie odpowiedzi są poprawne wskazuje, jak trudne czekają nas rozmowy; nas – ludzi, nas – chrześcijan, nas – obywateli. I jak dużych pokładów dobrej woli musimy się w sobie dokopać, by – okiełznawszy emocje – najpierw móc rozmawiać a później – daj Boże – dojść do porozumienia.

   Nasza Rada o symbolach nie dyskutowała, choć powód by się znalazł. Ot, tegoroczny 11 listopada. Dzień Niepodległości. Święto Państwowe. Święto – czyli demonstrujemy swoje dobre uczucia. Państwowe – czyli czynimy to względem naszej narodowej wspólnoty zorganizowanej ( wreszcie ) w niepodległe Państwo. A tu burmistrz informuje Radę, że ( podobnie jak zazwyczaj ) po sprzątnięciu w mieście świątecznej dekoracji, brakuje iluś tam flag. To, że przed następnym świętem będziemy musieli wydać nasze wspólne pieniądze i uzupełnić braki jest przykre, ale chyba nie najważniejsze. Mnie głęboko niepokoi spostrzeżenie, że iluś naszych sąsiadów dekoruje w święto narodowe swój dom kradzioną flagą, czyli demonstruje przynależność do narodowej wspólnoty, olewając jednocześnie prawidła, które tę wspólnotę spajają.

   Idą święta. Święta otoczone wieloma symbolami. Może spróbujmy je tak przygotować, aby nie były to symbole puste. Może się uda, że w stojącym na wigilijnym stole „talerzu dla spóźnionego wędrowca” mignie nam twarz człowieka? Człowieka może niezbyt lubianego, a może nawet całkiem nielubianego. Ale takiego, któremu wyświadczyliśmy jakieś całkiem konkretne dobro.

Życzę dobrych świąt Bożego Narodzenia
Sołtys Wojciech

Tekst opublikowany w Piśmie Towarzystwa Miłośników Rajgrodu „Rajgrodzkie Echa”




Dodaj komentarz

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Allows breaking the content into pages by manually inserting <!--pagebreak--> placeholder or automatic page break by character or word limit, it depends on your settings below. Note: this will work only for CCK fields except for comment entity CCK fields.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA