Skróty:     Ankiety   |  Artykuły   |  Artykuły - ranking   |  Autorzy   |  Bajeczki   |  Blogi   |  Blogi - ranking   |  Fraszki   |  Galerie   |  Jak to zrobić   |  Kulinaria   |  Lepieje   |  Limeryki   |  Newsletter   |  Ogłoszenia   |  Opowiadania   |  Opowieść w odcinkach   |  Piosenki   |  Porady   |  Reportaże   |  Skrypty   |  Tabele   |  Tabulatury   |  Wiersze - ranking   |  Zdrowie   |  Redakcja - kontakt   |  RSS   |  Skorowidz

Z ŻYCIA KOŚCIOŁA 12

Ocena wpisu: 
0
Jeszcze nikt nie glosował

.

Kościół to wspólnota wierzących w Jezusa, wielbiąca Boga i dająca świadectwo wierności Ewangelii.

Kościół to hierarchiczna korporacja funkcjonariuszy duchownych, dbających o swe interesy i kariery.

Gdyby tak ogłosić ankietę, która z powyższych definicji jest prawdziwa, to już widzę dwie, co najmniej niechętne sobie, grupy odpowiadających. Tymczasem, moim zdaniem, rzecz nie w tym, które z tych postrzegań Kościoła jest prawdziwe ( bo prawdziwe są oba ) lecz w tym, które któremu powinno być podporządkowane.
Dotychczasowe teksty w rubryce „Z życia Kościoła” były o tym, jak papież Franciszek ustawicznie, gorliwie zabiega, by przywrócić Kościołowi charakter wspólnoty świadectwa. Niniejszy tekst będzie o zdarzeniach które świadczą, że franciszkowe starania niekoniecznie się korporacji podobają:

W 2002 roku (zwanym rokiem horrendalnym) w USA wychodzą na jaw liczne afery pedofilskie, które wstrząsają wizerunkiem Kościoła oraz doprowadzają do poważnych trudności finansowych wynikających z zasądzanych odszkodowań. Najmocniej chyba atakowanym hierarchą był kard. Bernard Law, który pozwalał oskarżonym już księżom pozostawać w parafii, a tym samym kontynuować kontakt z dziećmi. Podobna nawałnica przeszła przez Irlandię. Wymienione wydarzenia zapoczątkowały w Kościele systemowe działania mające na celu zapobieganie nadużyciom oraz pomoc i zadośćuczynienie ich ofiarom.

W 2014 roku papież Franciszek powołał 17-to osobową Komisję ds. Ochrony Nieletnich pod przewodnictwem kard. Patricka O'Maleya, który należał do nielicznego grona amerykańskich duchownych pomagających ofiarom nadużyć i stanowczo reagujących na sygnalizowane przypadki. W skład komisji weszły dwie ofiary nadużyć: Brytyjczyk Peter Saunders oraz Irlandka Marie Collins, która jako 14-latka była molestowana przez szpitalnego kapelana. To ona w ostatnich dwóch latach, wielkim nakładem pracy, przeprowadziła w wielu krajach kursy dla biskupów, jak zachowywać się wobec ofiar molestowania i jak rozpoznawać plagę pedofilii wśród księży. Jednocześnie brała udział w obradach komisji, która wypracowała we współpracy z dykasterią ds. duchowieństwa ważną korektę programów nauczania, mającą zapobiegać pedofilii już na poziomie formacji seminaryjnej. Wypracowała też dwie inne decyzje zatwierdzone przez papieża : Kongregacja Nauki Wiary, którą papież zobowiązał do współpracy z Komisją, miała odpowiadać na kierowane do niej list ofiar oraz miała powołać trybunał do osądzania biskupów wykazujących pobłażliwość wobec księży molestujących dzieci. Obydwie te decyzje są sabotowane przez prefekta Kongregacji, kard. Mullera. „To sytuacja niedopuszczalna, której przyglądam się z przerażeniem – mówi Collins dziennikarzowi portalu Vatican Insider– Kuria watykańska stawia opór we wszystkim, i za każdym razem kiedy papież zatwierdza jakieś nasze wskazówki, zaczynają się mnożyć irracjonalne komplikacje w ich realizacji”. (Wiązkę światła na mentalność kard. Mullera rzuca odgrzebana przez dziennikarzy informacja, że będąc jeszcze ordynariuszem Ratyzbony mianował on, lekceważąc w\skazania Episkopatu Niemiec, proboszczem księdza, który właśnie odsiedział trzyletni wyrok za pedofilię. Ofiarą proboszcza padły kolejne dzieci.)

„Kiedy przed trzema laty obejmowałam stanowisko w Komisji, powiedziałam, że jeśli będę świadkiem rozziewu między tym, co się będzie działo za kulisami, a publicznymi deklaracjami, odejdę. Tak też się stało.” - tak słowa Collins notuje dalej Andrea Tornielli i komentuje: „Wieść o tej dymisji w tak bardzo leżącej na sercu papieża komisji jest w pierwszym dniu Wielkiego Postu jak grom z jasnego nieba”.

To, że starania Franciszka w znaczącej części polskiego episkopatu nie wywołują entuzjazmu, zdają się tłumaczyć, min. następujące fakty:

Informacja o seksualnym molestowaniu kleryków przez poznańskiego biskupa Paetza, po wieloletnich, bezskutecznych próbach pokonania drogi służbowej, do papieża JP II dotarła dzięki prywatnej, osobistej rozmowie z Wandą Połtawską. O tym, jak pozycja abp. Paetza, mimo watykańskiego zakazu udziału w uroczystościach publicznych, jest mocna, świadczy fakt, że od koncelebry uroczystej Mszy św. z okazji 1050 rocznicy chrztu Polski odsunięto go dopiero na zdecydowane żądanie papieskiego nuncjusza.

W maju 2001 roku do arcybiskupa przemyskiego ( skąd inąd wiceprzewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski ) Józefa Michalika zgłasza się mieszkanka Tylawy z udokumentowanym doniesieniem, że tamtejszy proboszcz molestuje seksualnie drugie już pokolenie małoletnich parafianek. Arcybiskup oświadcza, że to oszczerstwo i odsyła ją do prokuratury. Dopytywany później przez dziennikarzy, jakie konsekwencje wyciągnie wobec proboszcza oświadczył, że konsekwencje będzie wyciągał, gdyby sąd uznał proboszcza winnym. Na konferencji prasowej, którą w listopadzie 2001 roku zwołał Stanisław Piotrowicz - szef prokuratury w Krośnie, informuje on, że śledztwo zostało umorzone, ponieważ zarzucane księdzu czyny (dotykanie piersi, całowanie w usta, wkładanie ręki do majtek i palca do pochwy, kąpiele i nocowania na plebanii) nie noszą znamion czynu zabronionego. Po burzy medialnej, jaką ta konferencja wywołała, śledztwo zostaje przeniesione do Jasła. 25 czerwca 2004 roku Sąd Rejonowy w Krośnie uznaje proboszcza winnym i skazuje na dwa lata więzienia w zawieszeniu. Ksiądz oświadcza, że jest niewinny, ale od wyroku się nie odwołuje. A arcybiskup Michalik wyciąga konsekwencje: prokuratora Piotrowicza uhonorowuje Medalem Za Zasługi Dla Archidiecezji Przemyskiej - najwyższym odznaczeniem jakim dysponuje. Proboszczowi zaś nadaje godność najwyższą jaką ma zasięgu - kanonika gremialnego w Brzozowskiej Kapitule Kolegiackiej .

Sądzę, że chyba właściwym będzie, by modląc się za papieża Franciszka w czasie niedzielnej Mszy św., pomodlić się o pojednanie z Nim tych , którzy Jego misję utrudniają.

Wojciech Więckowski

Dodaj komentarz

Dziękujemy za oddany głos.

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Allows breaking the content into pages by manually inserting <!--pagebreak--> placeholder or automatic page break by character or word limit, it depends on your settings below. Note: this will work only for CCK fields except for comment entity CCK fields.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA