Skróty:     Ankiety   |  Artykuły   |  Artykuły - ranking   |  Autorzy   |  Bajeczki   |  Blogi   |  Blogi - ranking   |  Fraszki   |  Galerie   |  Jak to zrobić   |  Kulinaria   |  Lepieje   |  Limeryki   |  Newsletter   |  Ogłoszenia   |  Opowiadania   |  Opowieść w odcinkach   |  Piosenki   |  Porady   |  Reportaże   |  Skrypty   |  Tabele   |  Tabulatury   |  Wiersze - ranking   |  Zdrowie   |  Redakcja - kontakt   |  RSS   |  Skorowidz

tjk - blog

POWROTY


   Ledwie parę dni minęło. Tak jakbyś wczoraj przyjechał. A już dopada Cię... Z początku niby nic, jakieś lekkie zamyślenie. Takie z nikąd i o niczym. Przy porannej kawie lekkie skojarzenie. Niby taki sam jak zawsze ale dziwnie znajomy zapach dymu papierosowego zmieszanego ze smakiem lekko osłodzonej kawy. Niby nic. Dziwne wibracje w okolicy przepony. Dziwne. Ale zauważasz, że właśnie w tym momencie patrzysz mimochodem na zdjęcie drogiej Ci osoby. Niby nic lecz już wiesz. Uśpiona do tej pory towarzyszka Twoich dni obudziła się i przeciąga nieśmiało przy Twojej porannej kawie. Rozgląda się. Powoli przypomina sobie miejsca, zapachy, odgłosy. Niespiesznie przechadza się, zagląda do szuflad, przeciera kurz na biurku i przygląda się zapomnianym zdaniom na wyblakłych kartkach.

KRĘGI W ZBOŻU


   Oregon State University

   Kręgi w zbożu - utalentowani kosmici?

   Kręgi wygniecionej precyzyjnie słomy, często uznawane przez różnych zapaleńców za bezpośredni dowód obecności kosmitów na ziemi, mogą układać się w najdziwniejsze kształty. Niedawno w Amity w stanie Oregon pojawił się w zbożu symbol, który wydaje się nie mieć zbyt wiele wspólnego z kosmitami, a bardziej nawiązuje do świata internetu. Czyżby obcy znali Firefoxa?

SZKOLENIE NAUCZYCIELI


  Dziennik: łódzka kuria wpadła na, co najmniej kontrowersyjny, pomysł i zorganizowała dla nauczycieli szkolenie - jak rozpoznać czy ich wychowanek jest opętany przez... diabła.

  Zainteresowanie przeszło wszelkie oczekiwania. Wykład Rozeznawanie duchów i egzorcyzmy w procesie wychowania odbył sił w kaplicy Św. Urszuli Ledóchowskiej w łodzi. Był to jeden z wielu wykładów jakie organizuje tamtejsze duszpasterstwo nauczycieli. Tym razem jednak na spotkanie z egzorcystą ks. Tomaszem Owczarkiem przyszło tyle osób, że kaplica pękała w szwach, a ludzie stali teł na korytarzu. Ponad 100 pedagogów z łódzkich podstawówek, gimnazjów i liceów słuchało wykładu z zapartym tchem.

CO MA POWIEDZIEĆ INDYK


   Świat wydaje się teraz tak szybki, a wszystko tak łatwo dostępne i łatwe do policzenia - co za, a co przeciw, iż wystarczy czasem napisać:

     "...miłość szła przez park..."

   dodać do tego jakiś a-mol, d-mol, przepleść go, gdzieniegdzie G-durem, policzyć co komu za co i już.

   I coraz częściej mam wrażenie, iż dotyczy to nie tylko piosenki.

TECZKA


   Wszyscy wyciągają jakieś teczki i wymachują nimi jak jakimiś toporkami, choć lepsze może porównanie byłoby do niestruganej maczugi. Nieopatrznie postanowiłem i ja, nieskromnie uważając się za niegorszego, wyciągnąć jakąś teczkę i, po wcześniejszym skrupulatnym przejrzeniu jej pod kątem fałszywek, ujawnić ją ludowi. Oczywiście trza by było na jakiejś konferencji prasowej podać szczegółową instrukcję czytania zawartości owej teczki, ale stwierdziłem, że nie będę się wydurniał, jak inni maluczcy (sic!). Prosty lud nie jest taki prosty jakby się wydawało, Panie Jarosławie!

LEPSZA KACZKA W CIEŚCIE, NIŻ WRÓBEL NA DACHU?


   Zaintrygowany wypowiedziami premiera Rzeczypospolitej i prezesa największego ugrupowania w parlamencie doszedłem do mało budujących przemyśleń społeczno-kulinarnych.

   Dla Pana Premiera ludzie, którzy mają swój pogląd na temat rozwoju państwa są "cieniasami". Po czym mówi o wściekłych atakach na rząd. Czy "cieniasy" mogą wściekle atakować jest pytaniem drugorzędnym. Pierwszorzędnym wydaje się pytanie: czy można mieć swoje zdanie, a jeżeli tak to czy wolno je wyrazić?

POCHOPNA SYNTEZA


   Ludzie, wydaje mi się czasami, za bardzo we wszystkim doszukują się zawiłości, przeinaczenia, intrygi, cwaniactwa... Można by tak długo...

   Od razu mierzą, ważą, analizują i syntezują wnioski. Dobra, niech będzie, w końcu jakoś trzeba wyrobić światopogląd. Tylko dlaczego swoją miarę przykładać do całego, przecież tak różnego od nas, świata. A wydaje się być on różny, bo jakże często się mylą przykładający rzeczoną miarę. A jakże często nie chcąc się przyznać do pomyłki, nieraz jakże rażącej, niszczą wszystko wokół tylko dla satysfakcji posiadania racji.

GDY ZIMA SROGA - ZAŁÓŻMY BLOGA


   " ...Blog to jedna z bardziej zakłamanych form wyrażania swoich uczuć. To pokazywanie siebie przez pryzmat tego, co zechcą usłyszeć inni. To kreowanie się na kogoś zupełnie innego, wplatanie marzeń do wyjaskrawionej rzeczywistości... i to wszystko utrzymane w tonacji maksymalnej szczerości..."

   Takie "coś" wyczytałem w necie i po pobieżnym zastanowieniu doszedłem do pobieżnych wniosków:

Strony