Skróty:     Ankiety   |  Artykuły   |  Artykuły - ranking   |  Autorzy   |  Bajeczki   |  Blogi   |  Blogi - ranking   |  Fraszki   |  Galerie   |  Jak to zrobić   |  Kulinaria   |  Lepieje   |  Limeryki   |  Newsletter   |  Ogłoszenia   |  Opowiadania   |  Opowieść w odcinkach   |  Piosenki   |  Porady   |  Reportaże   |  Skrypty   |  Tabele   |  Tabulatury   |  Wiersze - ranking   |  Zdrowie   |  Redakcja - kontakt   |  RSS   |  Skorowidz

SZOPOBYLCE (6)

 szopobylec_w_cylindrze_mierzenie

.

Stało się.

Po niedługich perturbacjach myślowych Postanowiłem pomóc Szopobylcowi w Cylindrze. Odnowiłem parę znajomości gdyż nie umiałem rekonstruować kończyn czy też szyć ubrań i butów. Zebrawszy odpowiednią wiedzę, zaliczywszy kilka niezbędnych kursów teoretycznych i praktycznych zaopatrzyłem się w odpowiednie narzędzia i wyruszyłem w podróż. Zadziwiająco nudną i bez przygód.

Przyjęty zostałem oficjalnie i chłodno. Niemniej grzecznie i z należytym szacunkiem. Nie zwlekając rozłożyłem narzędzia i delikatnie acz zdecydowanie zadałem narkozę. Po wielogodzinnej operacji z przerwą na stek przekleństw tudzież łyk wody uczyniłem drewniakowi nogę.

Oczekując na wybudzenie pacjenta rozwinąłem jedwabie i szlachetnie garbowaną korą wierzby skórę. Pobrałem miarę, rozrysowałem kształty i wykroiłem części ubrań. Z butami miałem trochę kłopotu ale jakoś rozchodziłem. Tymczasem Cylindrowaty się wybudził i mogłem przymierzyć oraz poprawić fastrygi. Wielce zadowolony z osiągniętych efektów wyssałem krew z pokłutych palców i postawiłem przed delikwentem lustro.

No, i zaczęło się. Noga krótka i spuchnięta, i daleko na niej nie zajdzie. Kołnierzyk w szyję pije, materiał niedelikatny jakiś. Spodnie workowate, normalnie pumpy jutowe proletariackie bez lampasów, po prostu nogawce sznytu pańskiego brak i tkanina włochata jak dupa niedźwiedzia. Trzewik ciśnie, no, przecież już odciski porobił. Wstyd, po prostu wstyd ludowi się pokazać. I że mam iść won, a bez tekstyliów najwyższej próby i skóry italiańskiej mam mu się na oczy nie pokazywać.

Zeusie drewniany! Co mnie podkusiło żeby mu te gały wystrugać? No? Na co mi to było?

Noż, ty kiju sękaty a pokręcony. Foch.

Pod osłoną ciemnej, bezksiężycowej nocy omijając rozsierdzone wstydem władcy patrole straży, narażając się na gwałty i śmierć wielokrotną, udałem się do Chaty.

.

.

Komentarze

Obrazek użytkownika Zorka
Zorka    1 gru 2017 - 12:38

:) a może śmierć przez gwałt wielokrotny ? :)

Dodaj komentarz

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Allows breaking the content into pages by manually inserting <!--pagebreak--> placeholder or automatic page break by character or word limit, it depends on your settings below. Note: this will work only for CCK fields except for comment entity CCK fields.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA