Skróty:     Ankiety   |  Artykuły   |  Artykuły - ranking   |  Autorzy   |  Bajeczki   |  Blogi   |  Blogi - ranking   |  Fraszki   |  Galerie   |  Jak to zrobić   |  Kulinaria   |  Lepieje   |  Limeryki   |  Newsletter   |  Ogłoszenia   |  Opowiadania   |  Opowieść w odcinkach   |  Piosenki   |  Porady   |  Reportaże   |  Skrypty   |  Tabele   |  Tabulatury   |  Wiersze - ranking   |  Zdrowie   |  Redakcja - kontakt   |  RSS   |  Skorowidz

SZOPOBYLCE (5)

.

Niespodziewanie spotkałem imć Kiciuchę, znajomą podróży dalszych.

Otoż, negocjując udrożnienie kanałów grzewczych Piecarnia–Chata spotkałem Kiciuchę w kuluarach. Mając trochę czasu i sympatii do siebie zaprosiłem ją na lancz. Po oficjalnych, nic nie znaczących rozmowach, poprzez wspomnienia przeszliśmy do luźnej kombinacji coby tu, jak i gdzie zrobić jeszcze lepiej sobie w życiu.

Kocimiętka przepita szklanką mleka niezwykle rozluźniła sierściucha. Wsłuchując się w jej pomruki dowiedziałem się, iż Shedland trawią niepokoje społeczno-polityczne. Szopobylec w Cylindrze po uwzrocznieniu przejął finanse krainy. Po krótkiej walce politycznej z Trampkowatym, pod pretekstem społecznego audytu przejął i ukrył księgi, a wraz z nimi przejął realną kontrolę budżetu Szopolandu. Mocno krytykując poprzednie, jakoby to nielegalnie wybrane władze, zyskał spore poparcie społeczne i małymi krokami zaczął podporządkowywać newralgiczne resorty krainy. Przysłuchując się tym rewelacjom zastanawiałem się czy działając na rzecz Cylindrowatego nie przyczyniłem się mimowolnie do tej sytuacji. Szczególnie przeprowadzona brawurowo operacja uwzrocznienia. Niestety obowiązki negocjatora przerwały nam, jakże miłe skądinąd, pogaduszki. Wyściskałem Kiciuchę i powróciłem do Piecarni. Dążąc do kompromisu w sprawie grzewczej zapomniałem o niepokojach w Szopolandzie.

Parę dni później temat Cylindrowatego nieoczekiwanie powrócił. Kiciuchą znowóż.

Pewnego dnia, późnym wieczorem, rozglądając się konspiracyjnie zakradła się do mnie Kiciucha.
Wielce ucieszony zarządziłem huczną wieczerzę. Jednak sierściuch tylko prychnął niecierpliwie, nerwowo odciągnął mnie na bok i prawie niedosłyszalnie zaczął szeptać. Ki za diabeł – pomyślałem.

Okazało się, że Kiciucha przybywa z misją od Cylindrowatego. W związku z tym on mnie przeprasza za ostatnie słowa i czyny. Niby w szoku był, pod znieczuleniem jeszcze i ogólnie do drewnianej, kanciatej dupy to wszystko wyszło. Bo nie chciał i głupio mu. Przechodząc do meritum, z grubsza chodzi o to, że drewniak włodarzy już całą gębą i chciałby być wszędzie, a nogi brak. Trampkowaty ma i to obutą. No i wyprzedza go w działaniach, a przecież w opozycji zdrajca jeden jest. I tak nie może być, że bez nogi. Noga musi być. Do tego jeszcze jakiś garnitur lub chociaż koszula porządna i spodnie z górnej półki. O trzewiku nie zapominając. Jest to sprawa bezpieczeństwa narodowego, można rzec.

- Wiadomo też, że ty chirurgów znasz i to zagranicznych, znaczy dobrych, no więc teges, wiesz. - skończyła Kiciucha na bezdechu.
- No, no, no – mruknąłem i dumałem w ciszy. No i co z nim zrobić, hm? W końcu to moje dziecko, poniekąd. Stworzyłem drewniaka.
- Jaka odpowiedź, bo muszę już znikać? – po minucie, czujnie rozglądając się, nastawiła ucha.

Jeśli dorobię mu tę nogę to czy nie przyczynię się do zaognienia sytuacji? Muszę to jeszcze głęboko przemyśleć.

-No, więc jak? - Kiciucha bawiła się kłębkiem nerwów. - Pomożesz mu czy nie? Ważna sprawa. Szybka odpowiedź. Nie naciskam ale wiesz… Tak? Zrobisz jak zechcesz ale… To, co? Tak?
-Muszę to przemyśleć. Za parę dni dam odpowiedź – powiedziałem powoli, szukając w myślach bardziej dyplomatycznych słów.
- Ale wiesz, on czeka. Liczy na ciebie. Jest w potrzebie. Noga ważna rzecz. - kłębek nerwów był już mocno nadszarpnięty.

- Powiedziałem. Za parę dni.
- Ale…
Nie wytrzymałem.
- Dobra, mam dość. Foch.

Zostawiwszy Kiciuchę z ledwo żyjącym kłębkiem nerwów poszedłem hucznie wieczerzać.

.

.

Komentarze

Obrazek użytkownika rybok
rybok    15 lis 2017 - 15:20

Niegrzeczny ty :)

Dodaj komentarz

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Allows breaking the content into pages by manually inserting <!--pagebreak--> placeholder or automatic page break by character or word limit, it depends on your settings below. Note: this will work only for CCK fields except for comment entity CCK fields.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA