Zaloguj   |  Zarejestruj

SŁOWO NA NIEDZIELĘ (7)



Transsubstancjacja (łac. transsubstantiatio) lub przeistoczenie – w teologii katolickiej oznacza rzeczywistą przemianę substancji podczas Eucharystii: chleba (hostii) i wina w ciało i krew Jezusa Chrystusa. (Wiki)


Dodajmy jeszcze raz dla "jasności", że w czasie spektaklu zwanego mszą świętą główny szaman-kapłan, po wypowiedzeniu odpowiednich zaklęć-modlitw, naprawdę przemienia - w procesie zwanym meganaukowo transsubstancjacją - biały wafelek w ciało, a trunek mszalny w krew. Powtórzmy, bo chodzi o istotę rzeczy - nie jest to tylko jakiś symboliczny akt. Według stosownych artykułów najświętszej wiary dzieje się tak naprawdę. Potwierdzi to z pewnością każdy chrześcijański wyznawca-konsument-koneser.

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. (Ewangelia, Jan)


To powiedzenie nie tylko jest bestialskie i absurdalne; jest bardziej absurdalne niż sam absurd i bardziej bestialskie niż jakakolwiek bestia: że człowiek powinien spożywać ciało ludzkie i pić krew ... i że dzięki czynieniu tego otrzyma życie wieczne!
Powiedzcie nam, czy przez polecanie praktyk tego rodzaju nie sprowadzacie ludzkiej egzystencji do barbarzyństwa niewyobrażalnych rozmiarów? (Porfiriusz "Przeciwko chrześcijanom")


Inspiracja: http://www.blog-operacyjny.pl/



Komentarze

Obrazek użytkownika Zorka

A właśnie miałam zjeść obiad. Nie lubię Ciebie :)

Dodaj komentarz